fonty demo

Fonty DEMO – hit czy kit?

Fonty demo to właściwie nowość na rynku – istnieją od kilku lat. Jak sama nazwa wskazuje – są to wersje próbne fontu.

Powstały one w odpowiedzi na potrzeby grafików, którzy chcieli użyć fontu dla sprawdzenia czy będzie pasował do projektu, ale bez kupowania licencji.

Tak na chwilę.

Dotychczasowym (i chyba najczęściej widzianym przeze mnie rozwiązaniem) było:
1. znalezienie fontu w internecie,
2. wpisanie tekstu w okienko,
3. zrobienie zrzutu ekranu próbki tekstu,
4. umieszczenie takiego obrazka w projekcie.

Obecnie oferuje je coraz większa ilość twórców. Są to wersje trialowe, czyli próbujesz i kupujesz. Możesz więc pobrać font, zainstalować go na komputerze i użyć. Dużo łatwiejsze, prawda?

Często słyszałam pytania: „Jak mogę użyć fontu żeby pokazać projekt klientowi, ale bez płacenia za licencję?”. I teraz jest to znacznie ułatwione.

Jak je znaleźć?
Wystarczy że wpiszesz np. na myfonts.com w wyszukiwarce słowo „demo”. Pojawi się wtedy lista fontów z informacją dotyczącą ceny: „22 font styles from $30.00 – some free”.

I właśnie te darmowe fonty to najprawdopodobniej wersje próbne, do pobrania bez opłat.

Przykład? Kliknij tutaj.

Font Sagona – jedna z odmian ma w nazwie DEMO. To właśnie wersja próbna.

Czy to dobre dla twórców fontów?

Udostępniając swój font do ściągnięcia za darmo producenci ryzykują.

Po pierwsze – że nie kupisz pełnej licencji. Celowo lub dlatego, że zapomniałeś czy po prostu ktoś tego nie dopilnował. Jest to zatem ryzyko dla nich, ale też dla Ciebie i Twojego projektu.

Po drugie – udostępniając plik fontu możesz z nim zrobić WSZYSTKO, czyli zmodyfikować, przesłać dalej, dołączyć do aplikacji. Zawsze jest to dla nich ryzyko.

Jak się zabezpieczają?
1. Font ma w nazwie DEMO lub inny wyraz sugerujący jego „tymczasowość”,
2. Nie ma w nim kompletu znaków, tzn. brakuje cyfry lub litery dzięki czemu dla kogoś kto chce ukraść font nie będzie on aż tak wartościowy.

Dozwolone użycie

Jak można użyć takiego fontu?
Możesz użyć go w celu sprawdzenia jak font będzie wyglądał w projekcie – do zaprojektowania strony internetowej, makiety aplikacji mobilnej, e-booka. Zazwyczaj nie ma tu ograniczeń dopóki projekt nie zostanie upubliczniony.

ALE pamiętaj żeby przeczytać licencję i sprawdzić jaki jest dopuszczalne użycie fontu w ramach licencji Demo – każdy twórca może sformułować swoje własne zasady.

Zawsze są jakieś wady

Jakie są wady takiego rozwiązania?

Przede wszystkim że w projekcie będzie font DEMO i tak zostanie. Nikt nie kupi pełnej licencji. Ale takie ryzyko zawsze istnieje, również w przypadku użycia obrazków z podglądem fontu.

Poza tym nie zawsze znajdziesz dokładną informację na temat tego JAK możesz użyć takiego fontu, tzn. na licencji DEMO. Możesz się domyślać, że jeśli użyjesz go do stworzenia projektu który nie zostanie upubliczniony to wszystko będzie w porządku, ale jeśli chcesz mieć 100% pewności a nie ma spisanych warunków – musisz skontaktować się z autorem fontu.

Podsumowując

Moim zdaniem jest to bardzo dobry pomysł. Mam wrażenie że mając zainstalowaną wersję Demo bardziej poczuwamy się do kupienia pełnej licencji niż w przypadku użycia obrazka z podglądem. Bo tutaj UŻYWAMY fontu. I jest fajny. Klientowi się podoba, nam jest wygodniej pracować mając font. To znacznie bardziej zobowiązuje do zakupu licencji.

Z drugiej strony wiem, że nie każdy rozumie co oznacza DEMO w nazwie fontu i po prostu używa ich w normalnych, komercyjnych pracach nie płacąc za licencję. Mam nadzieję że Ty tego nie robisz :)

Na pewno jest to dobry krok producentów i twórców w stronę użytkowników fontów. Cieszę się że o tym pomyśleli i udostępniają wersje Demo.

Jestem bardzo ciekawa ile osób z nich korzysta! A czy Ty używasz wersji Demo?

Share: