darmowe fonty

Skąd wiesz, że font jest darmowy?

Po wpisaniu w Google frazy „helvetica free”, pojawia się sporo linków umożliwiających pobranie tego fontu. Za darmo. Czy to oznacza, że Helvetica jest fontem, którego możesz użyć bez płacenia za licencję?

To, że można pobrać oprogramowanie za darmo nie oznacza, że używanie go gdy nie masz wykupionej licencji, jest zgodne z prawem.

 

W takim razie – jak możesz to sprawdzić?

Część fontów jest udostępnianych na darmowej licencji, ale z adnotacją „for personal use”. Za użycie w komercyjnych projektach musisz zapłacić. Wtedy wystarczy kupić licencję komercyjną.

Jeżeli nie ma takiej informacji, często gdy pobierzesz paczkę z fontem znajdziesz w niej plik tekstowy z licencją lub informacją od autora. Wtedy sprawa jest prosta, ponieważ w takim pliku autor napisał jak możesz użyć fontu.

Czasem podaje on adres strony na której możesz kupić font lub swój adres mailowy, dzięki któremu uzgodnisz z nim kwotę zakupu licencji komercyjnej.

Co jeżeli nie ma takiego pliku?

Zdradzę Ci moją prostą, niezawodną jak dotąd metodę.

Wpisuję w wyszukiwarce nazwę fontu i patrzę na rezultaty. Otwieram kilka stron, które się pojawią w wynikach wyszukiwania, w szczególności jeśli są to strony producentów lub sklepów z fontami.

Jeżeli w przynajmniej jednym miejscu font jest płatny – najprawdopodobniej musisz kupić licencję, żeby go użyć.

Jest jeszcze drugi sposób – możesz odnaleźć stronę autora i tam poszukać informacji na jakiej licencji udostępnia swoje fonty. Autor to idealne źródło informacji – w końcu to on decyduje jak jego font może być użyty.

I pamiętaj – sprawdź czy na pewno możesz użyć fontu za darmo w komercyjnym projekcie ZANIM go użyjesz i pokażesz projekt klientowi.

 

Zastanawiam się jak Ty radzisz sobie z darmowymi fontami? Czy upewniasz się, że można ich bezpłatnie użyć w komercyjnym projekcie?

Share: